Ostatnie pożegnanie śp. Krzysztofa Kurdziela
Śmierć nie jest końcem – jest ciszą, którą trwa dalej …
Łężyny.
Śmierć nie jest końcem – jest ciszą, którą trwa dalej …
Łężyny.




Kochała ludzi. Cieszyła się z każdej wizyty i nigdy nie pozwoliła nikomu odejść z pustymi rękami. Obdarowywała nie tylko swoimi wypiekami, ale przede wszystkim dobrocią i serdecznością, które zostają z nami na zawsze. Szebnie
Śmierć nie zabiera tych, których kochamy… zabiera ich ciała, ale zostawia ich w naszych sercach. Przeczyca
Dziś, choć przepełnia nas smutek, wierzymy głęboko, że Maria jest już w niebie. Że została przyjęta z otwartymi ramionami przez Boga, któremu wiernie służyła przez całe życie. Że odnalazła pokój, na który tak bardzo zasłużyła…
Dziś pożegnaliśmy śp. Marię, Kochaną Mamę, Babcię, ale także wieloletnią sołtys Opacia, szanowaną i cenioną mieszkankę. W Jej ostatniej drodze towarzyszyli najbliżsi oraz liczna lokalna społeczność, oddając hołd Jej życiu i działalności na rzecz mieszkańców….
„Nie żałujcie, że odeszłam cicho. Tak było mi lżej. Choroba zabierała mi wiele, ale nie odebrała mi miłości do życia ani wiary w ludzi. Teraz już nie boli. Teraz już jestem tam, gdzie wszystko ma…
Kazimierz nie mówił wiele o sobie. Nie potrzebował wielkich słów. Wystarczył jego uśmiech, jego pomocna dłoń, jego obecność. Był dobrym człowiekiem. Takim, o jakich dziś coraz trudniej. I choć odszedł, pozostanie w naszej pamięci.