Ostatnia droga śp. Andrzeja Janasa
Andrzej miał zaledwie 27 lat. Przed nim było całe życie… plany, marzenia, drogi, którymi miał jeszcze pójść. A jednak los zatrzymał go nagle, daleko stąd, pod Paryżem. I dziś wrócił… wrócił do rodzinnej Lublicy. Do miejsca, które było jego domem. Tu dorastał, tu śmiał się, tu żył, tu był jednym z nas. Tu był druhem OSP. Tu kończy się jego ziemska droga.
Do zobaczenia…![]()
Lublica























































