Ostatnia droga śp. Zofii Ochałek
Jej życie nie było łatwe. Przyszło jej dorastać i żyć w czasach naznaczonych wojną, głodem i biedą. A jednak nie zgorzkniała. Z pokorą i pracowitością dźwigała codzienność, pracując na gospodarstwie, ucząc wytrwałości, odpowiedzialności i szacunku do chleba. Była kobietą silną. Nie głośną siłą, lecz tą cichą, która rodzi się z obowiązku, z miłości i z wiary.
Lublica















