Zmarły musi być ubrany na czarno. To jeden z najczęściej powtarzanych mitów.
Osoba zmarła nie jest w żałobie, to bliscy przeżywają stratę. Dlatego nie ma obowiązku, aby ubranie do trumny było czarne.
Najważniejsze jest to, aby strój był zgodny z charakterem, stylem i tym, w czym dana osoba czuła się sobą.
Jeśli mężczyzna przez całe życie nie lubił garniturów czy krawatów, po co ubierać go w nie na siłę?
Może lepiej wybrać jeansy, ulubioną bluzę, koszulkę albo buty, które naprawdę lubił nosić, nawet jeśli są już „schodzone”.
Jeśli kobieta nigdy nie chodziła w sukienkach, nie ma potrzeby, by właśnie teraz ją w nie ubierać.
Warto wybrać ubranie, w którym czuła się dobrze i naturalnie.
Można postawić na elegancki strój, garnitur czy sukienkę, ale wtedy, gdy rzeczywiście pasowało to do tej osoby i jej stylu życia.
Pamiętajmy:
Nie ma jednej reguły.
Najważniejszy jest szacunek, autentyczność i pamięć o tym, kim naprawdę był człowiek.

