Ostatnie pożegnania ś.p. Stanisława
Pogrzeb w kościele w Sieklówce.
Pogrzeb w kościele w Sieklówce.






„Dziś, żegnając go, chcemy podziękować za wszystko, co nam dał.Za jego troskę, obecność, ciepło.Za przykład życia, które mimo trudności, było pełne miłości, pracy i oddania.”
Kazimierz nie mówił wiele o sobie. Nie potrzebował wielkich słów. Wystarczył jego uśmiech, jego pomocna dłoń, jego obecność. Był dobrym człowiekiem. Takim, o jakich dziś coraz trudniej. I choć odszedł, pozostanie w naszej pamięci.
„Nie żegnajcie mnie, bo ja nie odchodzę. Jestem w każdej dobrej myśli, w każdym wspomnieniu, w każdym uśmiechu, który pojawi się na Waszych twarzach.” Ostatnia podróż ś.p. Czesława Brzostek
Symboliczne jest też to, że Pan Stanisław odszedł kilka dni przed Dniem Nauczyciela – świętem, które przez całe życie było mu bliskie. Jakby sam Pan Bóg zaprosił go w tym czasie, by odpoczął po latach…