Pamiętamy przede wszystkim o ludziach
Wyobraźmy sobie, że ktoś każe nam opuścić własny dom. Zostawić stół, przy którym jadło się wspólne obiady. Łóżko dziecka. Rodzinne fotografie. Ogród, ulicę, sąsiadów. Całe życie zamknięte w kilku rzeczach, które można unieść w dłoniach.
Mieszkańcy Jasła dostali zaledwie dwa dni, by opuścić swoje miasto.
Wychodzili, nie wiedząc, dokąd pójdą. Nie wiedząc, kiedy wrócą. I czy będzie jeszcze do czego wracać.
Potem przyszło zniszczenie.
Dom po domu. Ulica po ulicy. Miejsce, które dla tysięcy ludzi było całym światem, zamieniało się w ruiny.
A przecież za każdym z tych domów kryła się czyjaś historia. Czyjeś dzieciństwo. Pierwsza miłość. Święta spędzone przy jednym stole. Czyjś śmiech, czyjeś łzy, czyjeś plany na przyszłość.
Można było zburzyć mury. Nie dało się zburzyć pamięci.
Ci, którzy powrócili, zastali gruzy. A jednak wrócili. Podnosili swoje miasto kamień po kamieniu, cegła po cegle. Z bólem po tym, co utracone, ale również z nadzieją, że Jasło znów będzie domem.
Dziś, po 82 latach, pamiętamy nie tylko o zniszczonym mieście.
Pamiętamy przede wszystkim o ludziach.
O tych, którzy musieli odejść.
O tych, którzy nie wrócili.
I o tych, którzy mieli siłę rozpocząć wszystko od nowa.
Jutro 13 września, rocznica wysiedlenia i zniszczenia Jasła.
Niech pamięć o tamtych wydarzeniach nie zgaśnie wraz z pokoleniem, które je przeżyło.
W niedzielę, 13 września 2026 r. o godz. 19:00, na dziedzińcu Generatora Nauki GEN przy ul. Bednarskiej 2 w Jaśle odbędzie się plenerowy pokaz dwóch filmów dokumentalnych: „Zrównać z ziemią” oraz „Jasło 44”. Oba obrazy opowiadają o wysiedleniu mieszkańców, zniszczeniu Jasła i późniejszej odbudowie miasta, wykorzystując relacje świadków oraz materiały archiwalne. Wstęp na wydarzenie jest wolny, warto być tam razem i wspólnie zachować pamięć o tamtych wydarzeniach.
Bo dopóki pamiętamy, ich historie wciąż żyją.
Feniks Mariola Knap Piotrowska

