Ostatnia droga śp. Edwarda
Brzeziny
Brzeziny

















Marek Wicher pożegnany w jasielskiej Farze przez rodzinę, najbliższych, przyjaciół, kolegów… Spoczął na Nowym Cmentarzu w Jaśle…
Dziś trudno pogodzić się z jego odejściem. Ale wierzymy, że dobro, które zostawił po sobie, będzie żyło dalej w sercach tych, którzy go znali, kochali i szanowali. W pamięci żony, dzieci, rodziny, przyjaciół i wszystkich,…
Pożegnaliśmy ukochaną Cecylię… Mamę, Babcię i Prababcię. Kobietę, dla której najważniejsze były wiara, modlitwa i rodzina. Te wartości prowadziły ją przez całe życie i były fundamentem domu, który stworzyła Pstrągówka
Kazimierz nie mówił wiele o sobie. Nie potrzebował wielkich słów. Wystarczył jego uśmiech, jego pomocna dłoń, jego obecność. Był dobrym człowiekiem. Takim, o jakich dziś coraz trudniej. I choć odszedł, pozostanie w naszej pamięci.
Pogrzeb w kościele w Czeluśnicy.
Łęki Strzyżowskie / Rzepnik